|
Ktokolwiek widział ktokolwiek wie! |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
niedziela, 04 lipca 2010 18:28 |
|
Witam, Oj nie bez powodu taki tytuł... Już tłumaczę! ;) Z pewnością zauważyliście, że ostatnimi czasy, jakoś od połowy czerwca, strona praktycznie stoi w miejscu. Prze-pra-sza-my! Ale jak to w życiu młodego faceta bywa, przychodzi czas, że trzeba zacząć pracować nawet w wakacje. Tak, tak! Dostałem pracę i zasuwam 7-15 od poniedziałku do piątku. Jak się dziennie przerzuca niewiadomo ile ton paczek, to wraca się do domu "leciutko" zmęczonym, hm? ;) Hehe, wiecie o czym mówię :P To słodkie uczucie błogiego lenistwa i chęć poczucia jak zimne piwko spływa po gardziołku... yy!! znaczy cola! ;D Niemniej jednak zarówno te błogie popołudnia jak i weekendy spędza się na załatwianiu spraw i wreszcie (!) wypoczynku z najbliższymi ;) Albo na rybkach :P Podsumowując moje wypociny - brak mi czasu :( A Prezes ma i tak dużo na głowie w związku z tą całą pracą, więc niewiele mamy ogólnie czasu na prowadzenie strony. Aaleeeee.... (!!!) Nasz portal stał się portalem społecznościowo-informacyjnym. Jako ludzie, których łączy ta sama pasja i chęć wymiany informacji między sobą stworzyliśmy pewnego rodzaju grupę społeczną. Każdy z Nas wie jakim stylem pisane są atykuły na stronę. Każdy wie, jak staramy się w humorystyczny sposób przedstawić to, co dzieje się w Naszej Kochanej Jedynce i nie tylko :) Dlatego zwracam się do wszystkich, którzy chcą pokazać co potrafią również w piśmie, a nie tylko nad wodą: Pilnie poszukujemy ludzi, którzy mogliby pomóc Nam z pisaniem artykułów! Wystarczy wysłać Nam artykuł na maila podanego poniżej, a my po drobnych korektach i wstawieniu odpowiednich znaczników zamieszczamy taki artykuł na głównej ;) Kto był na zebraniu pamięta - stronę tworzycie również Wy. Macie okazję dołożyć coś więcej od siebie ;) I takk!! Pamiętam o galerii. Miałem już nawet gotową, ale nie mogłem jej w żaden sposób zabezpieczyć przed wrzucaniem plików innych niż zdjęcia :( A to mogłoby prowadzić do utraty strony (znowu...). Dlatego jeśli uporam się z tym problemem, to strona na pewno już wkrótce zostanie wzbogacona o możliwość tworzenia swoich własnych galerii zdjęciowych ;) Uff! Rozpisałem się :P To chyba na tyle ;) jeszcze tylko moje dane kontaktowe i wiśta wio! Cześć!
Bartosz Ł. Kustra kom: 500 072 122 gg: 556390 email:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
Spławikowe zawody o Puchar Prezesa Koła nr 1 |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
czwartek, 03 czerwca 2010 12:08 |
|
Uwaga Członkowie Koła nr 1! W niedzielę 6 czerwca 2010r. odbędą się spławikowe zawody o puchar Prezesa Koła nr 1. Miejscem zawodów jest kanał notecki w Antoniewie. Zbiórka zawodników o 7:00. Przewidziano nagrody oraz ciepły posiłek w postaci pieczonej kiełbachy ;) No i uścisk Prezesa ;p Wszystkich Członków Koła nr 1 serdecznie zapraszamy! Zarząd ..:: mapka ::.. |
|
Zmieniony ( wtorek, 08 czerwca 2010 15:16 )
|
|
|
Zawody karpiowe o Puchar Prezesa Koła nr 1 - relacja |
|
|
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 08 czerwca 2010 22:23 |
|
Witam, Tak, tak... wiem... długo i doczekać się nie mogliście. Ale chyba ważne, że już jest gotowe, hm? ;) Oczywiście mowa o fotorelacji z zawodów karpiowych o puchar Prezesa Koła nr 1, które odbyły się na przełomie 29 i 30 maja br. Łowisko prywatne w Lisim Ogonie o godzinie 16:00 przywitało 18 zawodników, którzy doczekać się nie mogli tej 24-godzinnej walki z wodą ;) Zbiórka przebiegła sprawnie, wszak zarówno uczestnicy zmagań jak i organizatorzy byli wprawieni ;) Zasady były jasne:
- ryby ważymy razem z siatką sędziego
- powyżej 2kg liczyło się do punktacji
- po wyholowaniu ryby zadzwonić do sędziego
- 18:00 nęcenie
- 18:30 można moczyć kija ;)
Po wylosowaniu stanowisk metodą "numerek ciągnij z worka" ustaliliśmy kolejność wjazdu autami na stanowiska. Po drodze były 2 muldy, które większości uniemożliwiłyby wjazd gdyby nie fakt, że z jeden strony można było troszeczkę przejechać po trawie (za zgodą właściciela łowiska) ;) A mówię o większości, bo ktoś przyjechał terenówką ;D No to od stanowisk dzieliły Nas tylko brzózki, na które trzeba było uważać i juuuuż można się rozkładać. Przyznam, że po raz pierwszy brałem udział w zawodach karpiowych i miałem okazję zobaczyć jak to wszystko wygląda. A było na co popatrzeć jeszcze przed faktycznym rozpoczęciem zawodów! Ja rozumiem, że ryby, że karpie, że ciężkie to i w ogóle, ale ludzie byli przygotowani jak na camping ;) Namioty, grill, sprzęt wędkarski naszpicowany bajerami ;) Coś niesamowitego! Erm... wracając jednak do zawodów :P Równo z wybiciem godziny 18:00 po sygnale można było nęcić. 30min intensywnego rzucania w wodę 'jedzonka'. Wszyscy jednak czekali na tą jedną chwilę. "Można łowić!" Głos Prezesa przeszył wszystkich wędkarzy na wylot. Nim rozniósł się echem po całym łowisku, w powietrzu zaświstały wędziska, a karpiarze zacierali ręce. Wbrew obawom z Naszej, Waszej i Ich(nej) strony tego dnia pogoda naprawdę dopisała :) Dopiero w granicach godziny 23 nad wodą pojawiła się mgła, więc było mokro (jakkolwiek to brzmi), a kartki sędziego same zwijały się w rulon pod wpływem wszędobylskiej wilgoci. Wędkarze niestrudzenie siedzieli przy kijach i wyczekiwali oczekiwanego. Pierwszy sygnał dało sie słychać ze stanowiska nr 11 - kolega Adam Boroński wyciągnął karpia o wadze 4.500kg. Potem, to już ryba brała :) Noc z racji dużej wilgoci zmusiła większość do owinięcia się w śpiwory, koce itp, a niestrudzeni sędziowie grzali ręce przy CO z 2.5kg nawrzucanego brykietu ;P No ale hej! "Sędzie nie śpi! Sędzie czuwa!" ;D Ranek przywitał Nas mgłą o wysokości około 1.5m unoszącą się nad wodą, lecz nie zasłaniającą pięknie grzejącego słońca. Ba! Nawet się opaliliśmy trochę ;D I tak oto w pięknej pogodzie trwaliśmy do około 16:30, gdzie zewsząd dobiegały Nas oznaki nowych holowań. Jak sami karpiarze przyznają, największą frajdą nie było wyciągnięcie mega wielkiego karpia, lecz potężna walka często mniejszej ryby. A kilka takich walk z rybą miałem okazję obserwować; zresztą wraz z wieloma uczestnikami ;) Dopiero końcówka zawodów (po 16:30) uraczyła Nas deszczem i to dość solidnym. Niemniej jednak zakończenie zawodów udało się zrobić "o suchej stopie" ;)
..:: Kliknij tutaj, by obejrzeć tabelę wyników ::..
W sumie złowiono 67 ryb (66 karpi i, oraz 1 amur przez kol. Sławomira Lewandowskiego) o łącznej wadze 395.770kg. Największą rybę zawodów wyholował kol. Ratajczak Robert - karp 13.990kg. Ah! Byłbym zapomniał napisać kto zaś latał z siatką, wagą i protokołował całą imprezę. Sędziowie w składzie:
- Bogdan Kustra - Sędzia Główny - obecny 29.05: 16:00 - 5:00, 30.05: 14:30 - 19:00
- Bronisław Sobólski - sędzia pomocniczy - obecny całe zawody
- Robert Woźniak - sędzia pomocniczy - obecny 30.05: 11:00 - 19:00
- Bartosz Kustra - sędzia pomocniczy - obecny całe zawody
Czas na słówko od Prezesa: Wszystkim biorącym udział w zawodach tzn. zawodnikom oraz sędziom, bardzo dziękuję za sprawne przeprowadzenie zawodów zwłaszcza, iż sędziowie pomocniczy brali po raz pierwszy udział w tego typu zawodach. Autorami zdjęć byli: Sławomir Lewandowski, Szymon Górecki, Bogdan Kustra i ja - Bartosz Kustra. Dzięki! ;)
|
|
Zmieniony ( środa, 09 czerwca 2010 20:53 )
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 31 maja 2010 22:33 |
|
Hej heeej! Wielu z Was przypomina o relacjach z zawodów. My pamiętamy :) Tylko czas ma Nas chyba głęboko w nosie, bo nie daje chwili na oddech... Jak wspomnieliśmy podczas zawodów karpiowych, które odbyły się 29/30 maja, do końca tygodnia (do 6 czerwca) pojawią się następujące fotoreportaże:
- Zawody dla emerytów rencistów i młodzieży
- Zawody morskie o Puchar Prezesa Koła nr 1
- Zawody karpiowe o Puchar Prezesa Koła nr 1
- sklep ESOX w Bydgoszczy
jeśli pominąłem teraz jakiś, to piszcie!! Wszystkich jeszcze raz baaardzoo mocno przepraszamy za tak ogromną zwłokę, ale nie było po prostu kiedy... Jeśli macie pomysły na artykuły, lub napisaliście własną relację z zawodów, w których braliście udział, to śmiało wysyłajcie je na maila do administratora strony na podany w zakładce kontakt adres. Aaaa i na koniec newsa krótkie podsumowanie maja jeśli chodzi o stronę. Gorąco wszystkim dziękuję za to, że ożywiliście ją troche i często odwiedzacie :) W piątym miesiącu tego roku odwiedziliście stronę 4320 razy (139 wejść dziennie), co w porównaniu z poprzednim miesiącem (kwiecień, 2894 razy, 96 wejść dziennie) jest niesamowitym wynikiem!! 148,89% normy! A stali bywalcy pewnie zauważyli, że od początku roku liczba wejść miesięcznych rośnie ;) Począwszy od stycznia - 1386 razy, przez luty i 1704 wejść, oraz marcowe 2376 wejść dochodzimy do wspominanych wyżej liczb z kwietnia i maja :) Strona również zdaje się być świetnym źródłem informacji dla wielu wędkarzy z Naszego Koła. Odkąd pamiętam pisząc raporty z zawodów z Prezesem, nazwiska powtarzały się ciągle te same (znam na pamięć!), a od czasu uruchomienia strony zaczyna Nas przybywać :) W międzyczasie doszedł do Nas Bydgoski Klub Karpiowy i wielu nowych członków (statystyki z zebrania sprawozdawczo-wyborczego, luty 2010). Co tu dużo nie mówić - Jedynka rośnie w siłę ;) Teraz tylko trzeba jeździć większymi ekipami na zawody, czego i Wam życzę :) Cześć!
|
|
Zmieniony ( środa, 02 czerwca 2010 01:26 )
|
|